poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Ten gorszy dzień... /Rs

Ten dzień mogę zaliczyć do tych gorszych. Szczerze mówiąc mam ochotę sobie wypruć flaki, wsadzić je z powrotem żeby znowu je wypruć. Wszystko przez próby na apel z okazji 3 maja. Były osoby, które zdenerwowały wkurzyły mnie. Jestem jednym z twórców scenariusza i mam prawo do wypowiadania się o nim i o tym jak to widzę. Jednak są ludzie, którzy w ogóle tego nie doceniają, a wręcz starają się zniszczyć całe przedsięwzięcie.
Ogólnie dobija mnie dzisiaj wszystko, nawet te najdrobniejsze sprawy. To, że muszę się uczyć, a i tak nie zajdę daleko, to, że mimo starań nie potrafię niczego zrobić dobrze, to, że opowiadanie nad, którym ślęczę już dwa tygodnie, nie trzyma się kupy... długo by wymieniać.
Może później będzie lepiej, mam taką nadzieję. Dzisiaj chciałam opisać trochę szerzej moje ulubione seriale, ale to raczej nie będzie miało sensu. Postaram się może jutro, a teraz muszę się uczyć na geografię :(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz